[Zwrotka 1]
Jest choroba, która dziewkę młodą
Ledwo dotknie, życia wróży kres
Co młodości pierwszą błyszczy wodą
I wiosny urodą
A co nie zna łez
Ciągnie się po niebie jasna smuga
To Latawiec, co ma oczy z gwiazd
Co wejrzenie ma jak światła struga
Wieczna mu żegluga
Nowych szukać gniazd
Gdy zobaczy dziewczę go na niebie
Kiedy w oczu jego spojrzy toń
Nie odnajdzie, już nie znajdzie siebie
Straci się w potrzebie
Aby dotrzeć doń
A Latawiec serce ma z kamienia
Z zimnej gwiazdy, skąd swój bierze lot
Jego ludzka miłość nie odmienia
Płacze ni westchnienia
Ni warkoczy splot
[Refren]
On świetlisty jest jak gwiazda, jak ogon komety
Strzeżcie waszych córek, matki, strzeżcie się kobiety!
Dziewce, co Latawca zoczy wśród gwiezdnych przezroczy
Wiecznie w sercu płonąć będą zimne jego oczy!
Nie pomogą płacze, modły, zioła ni zaklęcia
Bo stracona już na zawsze jest dusza dziewczęcia!
Nie pomogą płacze, modły, zioła ni zaklęcia
Bo stracona już na zawsze jest dusza dziewczęcia!
[Zwrotka 2]
Toczą się po niebie gromu echa
To Tęsknota, za Latawcem w ślad
To dla niego niebios się wyrzeka
Za nim, jak łez rzeka
Spada w dół jak grad
Na jej miłość niebo było małe
Na jej rozpacz nie starczyło mórz
Jej Latawiec zabrał serce całe
I poleciał dalej
Nowych szukać dusz
A Tęsknota za nim pójdzie wszędzie
Tam gdzie światła, tam być musi mrok
Serce swoje opłakiwać będzie
W niemym mknąc obłędzie
Za Latawcem w krok
Lecz Latawiec serce ma z kamienia
Z zimnej gwiazdy, skąd swój bierze lot
Jego żadna miłość nie odmienia
Płacze ni westchnienia
Ni warkoczy splot
[Refren]
Dziewkę, która za Latawcem z miłości choruje
Tęsknota zaraz uściśnie, zaraz zacałuje!
A jak ją Tęsknota porwie, już jej nie znajdziecie
Bo zapomni o rodzinie i o bożym świecie!
Zapomni o śpiewie ptaków, o życia ochocie
Ta, co usta i ramiona oddała Tęsknocie!
Zapomni o śpiewie ptaków, o życia ochocie
Ta, co usta i ramiona oddała Tęsknocie!
Materia-prima-grupa released Pieśń IV - Latawiec on Mon Oct 18 2021.